Historia Gran Canarii to szybka, dramatyczna i fascynująca opowieść o wyspie, która z tajemniczej, odizolowanej krainy stała się ważnym skrzyżowaniem Atlantyku – a potem turystyczną potęgą.
Gran Canaria to coś więcej niż słońce i plaże. Zanim przybyli Europejczycy, wyspę zamieszkiwali Guanczowie – rdzenni mieszkańcy, którzy przybyli tu z Afryki Północnej i do dziś otacza ich tajemnica. Choć żyli na wyspie, z nieznanych powodów nie umieli żeglować i przez stulecia byli odcięci od świata zewnętrznego. Jak tu dotarli, to największa historyczna zagadka.
Byli pasterzami i rolnikami, mieszkali w chłodnych, samodzielnie wykutych jaskiniach, a ich podstawowym pożywieniem było gofio (prażona mąka), które jest popularne do dziś. Na wyspie La Gomera porozumiewali się gwizdanym językiem silbo, który niósł się daleko przez doliny.
Guanczowie, z Afryki Północnej
1483, przez Hiszpanów
1492 w Las Palmas
Masowa turystyka od lat 60. XX wieku
Czasy Guanczów skończyły się w XV wieku. Hiszpanie podbili wyspę w 1483 roku, a Gran Canaria stała się niezbędnym punktem strategicznym. W 1492 roku zatrzymał się tu Krzysztof Kolumb, by naprawić statek i uzupełnić zapasy przed historyczną wyprawą, podczas której odkrył Amerykę.
Stolica, Las Palmas, a zwłaszcza dzielnica Vegueta, stała się ważną bazą wypraw do Nowego Świata – do dziś znajdziesz tu dom Kolumba. Hiszpanie zaczęli uprawiać trzcinę cukrową, winorośl i tytoń. Wyspa się wzbogaciła, ale musiała się też bronić przed piratami, co doprowadziło do budowy fortyfikacji.
Historyczną dzielnicę z katedrą Santa Ana i domem Kolumba zwiedzisz pieszo w kilka godzin – więcej w artykule Las Palmas de Gran Canaria.
W XX wieku Gran Canaria odkryła swój największy skarb – słońce przez cały rok. Pierwsi turyści, głównie zamożni goście z Europy, przypływali na początku XX wieku statkami, by odpocząć i cieszyć się ciepłą pogodą. Od lat 60. XX wieku, wraz z rozwojem lotnictwa, masowa turystyka przeniosła się na południe, w okolice Maspalomas i Playa del Inglés.
Gran Canaria należy do niewielu europejskich kierunków, które przez cały rok mają stabilną, przyjemną pogodę. Dzięki temu odwiedzający przyjeżdżają nieustannie, co czyni wyspę turystyczną potęgą i ważną siłą gospodarczą regionu.
Malowidła rdzennych mieszkańców zobaczysz w Gáldar na stanowisku Cueva Pintada.
W wąwozie Guayadeque ludzie do dziś mieszkają w jaskiniach.
Historyczne Las Palmas to dobry punkt wyjścia do poznawania północy wyspy.
Guanczami, którzy przybyli na wyspę z Afryki Północnej.
W 1483 roku.
W 1492 roku naprawiał tu statek i uzupełniał zapasy przed wyprawą, podczas której odkrył Amerykę.
Pierwsi turyści przypływali statkami na początku XX wieku, a masowa turystyka zaczęła się w latach 60. wraz z rozwojem lotnictwa.
Prażona mąka – podstawowe pożywienie Guanczów, popularne do dziś.
Gran Canaria to doskonały dowód, że nawet mały punkt na środku oceanu może mieć niewiarygodnie bogatą i fascynującą historię.